Miłosz Brzeziński – Nie opyla się mieć kochanka – Jak baba z chłopem, tak chłop z babą – TJT 014 podcast

Dzisiejszym gościem Gabrieli Gargaś jest Miłosz Brzeziński

Miłosz Brzeziński – Autor, doradca w zakresie efektywności osobistej i społecznego rozumienia zjawisk psychologicznych, współpracujący z organizacjami na całym świecie. Honorowy członek założyciel Trend House Warsaw przy Cambridge Innovation Center. Mentor AIP Business Link, członek Rady Ekspertów ośrodka analitycznego THINKTANK, certyfikowany coach International Coaching Community, wykładowca akademicki, m. in. w programach Executive DBA i Executive MBA w Instytucie Nauk Ekonomicznych Polskiej Akademii Nauk.

Taki ON – z archiwum prywatnego Miłosza Brzezińskiego
No i co z tym mózgiem? – z archiwum prywatnego Miłosza Brzezińskiego

Rozmawiamy o tym :
–  czy warto iść za głosem serca,
– o związkach i rozwiązkach,
– o totalnym zamroczeniu na początku związku i o tym, że wtedy to rozsądek ucieka w siną dal,
– o tym, co zabija długoletni związek,
–  o zdradach i wierności,
–  że w gruncie rzeczy nie opyla się mieć kochanka,
– że każdy związek ma swoje płaszczyzny,
– że dojrzali ludzie powinni sobie uświadomić, że nie są idealni i ich partner też taki nie jest. W skrócie ( każdy z nas ma swoje mniejsze lub większe odchyły i jest trochę popaprany),
–  jak media społecznościowe wpływają na związek.

Zapraszam Was do odsłuchania tej motywującej, miejscami zabawnej rozmowy. Zapraszam również do komentowania rozmowy. Do 2 osób, które napiszą najciekawszy komentarz zostanie wysłana książka : „ Wieczór taki jak ten”


Wysłuchaj rozmowy klikając przycisk Play (►) poniżej:


Linki pomocnicze, czyli gdzie znaleźć Miłosza:
https://www.facebook.com/brzezinskimilosz/
https://www.instagram.com/brzezinski.milosz/
https://miloszbrzezinski.pl

__________________________________________

Zapraszam Was również serdecznie do wysłuchania moich poprzednich rozmów z cyklu “Taka Jak Ty”, oraz do pobrania za darmo mojego najnowszego opowiadania pt “Będę na Ciebie czekać”. Będzie mi bardzo miło jak udostępnisz swoim znajomym moje rozmowy oraz zostawisz komentarz poniżej.

Następny Post
Poprzedni Post

Komentarze



Magdalena

2 tygodnie temu

Z czasem w związku wszystko powszednieje. Tak naprawdę, z dzikiej i szaleńczej miłości przechodzimy bardziej do przyjaźni. Niekiedy brakuje nam tych “motyli w brzuchu”, ale czy warto ryzykować utratę bezpieczeństwa i wszystkiego, co osiągnęliśmy, dla tych kilku motyli? Tych kilku chwil, które najlepiej żeby były naszą tajemnicą? Musimy się dobrze nad tym zastanowić… Czy nie idealizujemy nowego wybranka, tylko dlatego, że pojawił się w chwili naszego kryzysu…Niby w odpowiedniej chwili, gdy jesteśmy słabe i czujemy się samotne…Bo mąż już dawno nie przytulił, bo nie był razem ze mną na spacerze, już nie jest tak romantycznie jak kiedyś. Trzeba pamiętać, że On jest, był i będzie. Mimo wielu napotykanych trudności, zawsze jest przy mnie/przy Tobie….Zawsze można na niego liczyć. Niczym rycerz w srebrnej zbroi stanie w Twojej obronie. Czy warto zatem dla kilku chwil szczęścia, namiętności i uniesień ryzykować utratę tego wszystkiego? Doceńmy to, co mamy…zanim to stracimy…zanim będzie za późno ❤️❤️❤️

Amelia

2 tygodnie temu

To była świetna rozmowa. To “obieranie ziemniaków” takie realistyczne. Po za tym jak otwiera oczy na to, że “mój” związek nie jest jedynym takim, że to co takie zwykłe, normalne jest właśnie częścią każdego związku. Chociaż to właśnie my kobiety chyba najbardziej tęsknimy do tej miłości romantycznej, takiej pełnej okazywania uczuć na każdym jej etapie.

Magda

2 tygodnie temu

Tak słucham i słucham i dochodzę do wniosku że przez całe życie się spinamy i wkurzamy żeby idealnie żyć. A umieramy nieidealni z przekonaniem że nie tego chcieliśmy. To chyba największy paradoks ludzkości.

Ita

2 tygodnie temu

Świetna rozmowa….sporo refleksji jak i nurtujących pytań z niej wynikających. Liczę na dalszą część tej rozmowy skupiająca się na późniejszych etapach związku, bo nie zawsze chcieć to wiedzieć jak…..łatwo jest zamienić stare na nowe i zacząć od nowa ale zamalowanie farbą starego krzesła nie sprawi że będzie ono wygodniejsze. Jak więc szlifować stary mebel żeby go nie zajechać i żeby nadal cieszyć nim oko a i żeby siły starczyło.

Monika

2 tygodnie temu

Związki oparte na przyjaźni pomagają nam w utrzymaniu intymności – najważniejszego punktu miłości. Namiętność przemija, zobowiązania są trudne, a intymność świadczy o jakości relacji. Dlatego to co jest kluczowe to właśnie przyjaźń, wspieranie się i komunikowanie, dbanie o siebie. Doceniajmy i szanujmy takie relacje 😉

Anna

2 tygodnie temu

Myślę to wszystko prawda. Najbardziej można się sprawdzić w prawdziwym życiu te ziemniaki ten kibelek, sytuacje kryzysowe, to pokazuje, czy partner partnerka jest tą osobą, na którą mogę liczyć. Czasem łatwiej się związać z drugim człowiekiem, chemia oczadza nas wokół, a potem bęc. Człowiek analizuje różne sytuacje, szuka rozwiązań problemów, wręcz zatraca siebie. Myślę,że czasami nie warto czegoś ratować, jeśli ktos nie chcę sobie pomóc to nie możemy na siłę mu kazać zrobić coś, zmienić. Czasem potrzeba takiego zdrowego egoizmu, wiem to z doświadczenia, ale dojrzewanie do tej decyzji czasem jest bardzo długim i trudnym procesem.

Gabriela Gargas

2 tygodnie temu

Z tą chemią najprawdziwsza prawda… Chemia, chemia, wyładowania, a potem jak nie walnie… I bum!

Irka

2 tygodnie temu

Ugotowałam obiad, nakarmiłam męża i dzieci, już nie mam siły, a jeszcze muszę posprzątać. I tak na chwilę leglam na kanapie bez sił. I mąż coś do mnie mówi w sumie nie słuchałam i za bardzo nie wiem, co chce 🙂 I mówię do niego “Poczekaj chwile, bo czytam czy opyla się mieć kochanka czy nie opyla.” Jego mina bezcenna 🙂 A moje zdanie jest takie – jeśli ma się cudowną rodzinę, kochającego męża, pasję i poczucie, że ma się obok siebie najlepszego przyjaciela, który w rocznicę ślubu wrzuca na Facebooka fotkę z informacją, że wciąż kocha mnie jak Irlandię – to się nie opyla 🙂 A tak właściwie, to nie wiem czy znalazłabym czas na kochanka 🙂 Ale jedno jest pewne czas na przeczytanie książki Pani Gabrysi znajdę zawsze 🙂

Gabriela Gargas

2 tygodnie temu

Padłam, normalnie 😉 Tekst do męża: “bo czytam czy opyla się mieć kochanka” 😀

Katarzyna

2 tygodnie temu

Jeśli związek osiądzie na sedesie to jesteśmy w domu. I faktycznie czasem gdy się za dużo razy spuści wodę to zbiornik jest pusty a z pustego to i Salomon nie naleje

Gabriela Gargas

2 tygodnie temu

O tak, jak sedes i ziemniaki wchodzą w grę, to już jesteśmy w domu!

Ewa

2 tygodnie temu

Zrobiłam notatki 🙂
Uśmiałam się nieźle z oczywistości podanych w zabawny sposób, które jak już są tak podane, to naprawdę są oczywiste 🙂 Ale nie potrafiłabym tak ich opisać 🙂 Ba! spierałabym się nawet przy niektórych 🙂
Wkładam do mojej szkatułki z przeżyciami.
I ogromnie się ciesze że w moich żyłach nie płynie już gorąca, płynna czekolada :):)

Anna

2 tygodnie temu

Mi się bardzo podobało zwłaszcza to “kochanie postanowiłem zostać pieczarkarzem w Bieszczadach” 🙂

Gabriela Gargas

2 tygodnie temu

To naprawdę było dobre 😉 Miłosz wymiata:-)

B

5 dni temu

Każda relacja wiąże się z pewnym ryzykiem, dreszczem emocji. Do swojego świata wpuszczamy obca osobę, która według naszych upodobań wzbudziła w nasze zainteresowanie. Wzajemny szacunek, zaufanie i ciągle staranie, próbowanie nowych rzeczy pozwala utrzymać związek ciekawy zmierzamy do realizacji celów przy wsparciu partnera.

Gabriela Gargas

2 tygodnie temu

Cudnie się tak uśmiać 🙂 I pospierać też się warto!

Katarzyna

2 tygodnie temu

Bardzo przyjemny dialog 🙏

Gabriela Gargas

2 tygodnie temu

Bardzo nam miło

Joanna

1 tydzień temu

Jak ja kocham tego faceta , jest taki spójny i realny i madry i potrzeba nam takich rozmów ….

Gabriela Gargas

7 dni temu

To obie go kochamy 🙂

Urszula

5 dni temu

Ostatnio przeczytałam, że szczęście nie polega na osiągnięciu przyjemności, lecz na BRAKU pranienia – zmiany obecnego stanu. Czy zatem szczęście w związku to brak chęci zmiany drugiego człowieka? Czy to znaczy, że akceptujemy partnera jakim jest i nie chcemy niczego w nim zmieniać? I czy to jest dobre dla nas nawzajem – z tego punktu widzenia, że jednak dążenie do zmian motywuje, napędza do lepszego jutra każdego z nas osobno? To może nie o szczęscie chodzi w związku?

Już do kupienia!

Zapisz się do listy i pobierz za darmo najnowsze opowiadnie Gabrieli Gargaś pt “Będę na Ciebie czekać”

Copyright 2017 - 2020 Gabriela Gargaś © All Rights Reserved