Nie daj sobie wmówić, że coś z Tobą jest nie tak

We współczesnym świecie, każdy gdzieś biegnie, rozpycha się łokciami. Wciąż zmieniają się technologie, modele telefonów, a ludzie zajęci są nieustanną pogonią za tak zwanym szczęściem i sukcesem. Jeśli ty  się zatrzymasz, zostaniesz popchnięty, zepchnięty. Ktoś po Tobie sobie przejedzie. W tej gonitwie jeden chce być lepszy od drugiego, a co najgorsze jeden mówi drugiemu jakie to jego życie powinno wyglądać. Ciotki i pociotki, wujkowie, bliscy i dalecy znajomi, a także nieznajomi dumają nad tym, dlaczego  Marysia ma wspaniałego męża i duży dom, a Zuza gorzej trafiła. Basia ma ciepłą posadkę w biurze, oj i dobrze zarabia, a Gabrysia pisze książki.

Jedni mają swoje życie, a inni żyją cudzym. Wchodzą w to jego życie z brudymi buciorami i udzielają rad.

Epizod pierwszy:

” – A ty, co? Co dzisiaj tak leżysz?

– A, bo chcę poleżeć?

– Ale jak to? Jest sobota, posprzątaj, ogarnij, nagotuj na cały tydzień”

Epizod drugi :

” Bądź zwycięzcą! Walcz!”

” A ja będę sobie dzisiaj przegranym i pobeczę sobie.”

” A dlaczego?”

” Bo jestem człowiekiem”

Porady zawsze są w cenie, ale warto je odpowiednio filtrować czy flirtować z nimi.

Kiedy miałam dwadzieścia lat, pewna Pani powiedziała mi, że sukcesu na pewno nie odniosę, bo za wolno odbieram telefony. Ba, jeśli dalej tak pójdzie to nie zostanę  dobrą asystentką działu obsługi klienta. Odbywałam wówczas staż w pewnym call center. Co ciekawe trzy lata później byłam asystentką działu obsługi klienta w innej firmie, ale fakt, oszałamiającej kariery nie zrobiłam. 🙂 Potem jeszcze wiele razy słyszałam, że coś ze mną jest nie tak. Bo to jestem za wysoka, bo raz za chuda, raz za gruba, za głupia, za bardzo sie wymądrzam, bo to, bo tamto. Do tej pory niekiedy słyszę takie teksty.

“- Piszesz książki? Dla kobiet?” – ha ha ha.

” A, to siedzisz sobie cały dzień w domku. Co to za praca?” : – ha ha ha.

” A taka ta książka? Eeeee…Ja bym inną napisała.”

Napisz, nikt Ci nie broni, a nie dumaj, myśl, narzekaj. Przed Tobą tyle dróg, wybierz swoją.

Nie daj sobie wmówić, że coś z Tobą nie tak, a to co robisz nie ma sensu. Nie jesteś zupą pomidorową, żeby Cię wszyscy lubili. Nie muszą Cie lubić, nie muszą uważać, że to co robisz ma sens, ważne, że Ty tak uważasz. A ludzie… Cóż, niektórym sprawia jakąś dziwną satysfakcję, to kiedy wbiją komuś przysłowiową szpilkę.

Nikt w Ciebie nie uwierzy, jeśli Ty w siebie nie uwierzysz.

Ja uwierzyłam. Wierzę, że mogę dużo, chociaż nie zawsze mi to łatwo przychodzi.

Miewam gorsze dni. Wczoraj był jeden z tych dni. Ale  nawet jeśli, ktoś wczoraj by mi powiedział: ” Gabryśka, coś z Tobą jest nie tak”

Odpowiedziałabym :”Odwal się ode mnie”

Niektórzy lubią pisać nie tylko sobie ale i innym scenariusze. Ale to Twoje czy moje życie i nikomu nic do tego. Bo to my mamy być szczęśliwi, a nie sąsiadka obok.

Spójrz za siebie jak wiele dokonałaś, by znaleźć się w tym miejscu, w którym jesteś. Jak wiele musiałaś się nauczyć. Spójrz na te wszystkie wydarzenia, które bolały, ile łez wylałaś, ile razy zaklęłaś w duchu, ile razy wywróciłaś się na zakrętach.

Nie pozwól, by ktokolwiek obniżał Twoją wartość, raniąc Cię słowami. Są słowa, które zabijają marzenia, słowa sztylety, które ranią głęboko. Ale to tylko słowa.  Ulotne słowa.

A Ty jesteś niesamowitą kobietą, jedyną w swoim rodzaju. Kobietą ze swoimi uśmiechami, marzeniami, humorkami, gorszymi dniami. Kobietą, która tańczy  w deszczu i sięga po gwiazdy.

Uwielbiam film : ” W pogoni za szczęściem”. Obejrzałam go kilkanaście razy i zawsze wzrusza mnie tak samo.

Pozwolę sobie zacytować słowa, które zawsze podnoszą mnie na duchu:

Nie ganiaj za ludźmi. Rób swoje i pracuj ciężko.

Odpowiedni ludzie, Ci którzy pasują do Twojego życia, pojawią się sami i zostaną.

Nie daj sobie wmówić, że coś z Toba jest nie tak. Kto może wiedzieć o Tobie więcej niż Ty sam?” – “W pogoni za szczęściem”

 

Następny Post
Poprzedni Post

Komentarze



Renata

3 lata temu

Dokładnie tak!!!
To moje życie i tylko moje,chcę poleżeć to leżę. Chcę pracować to pracuję .
Nikt mi do garnka nie wkłada to i kaszy niech nie liczy !!!
Niech każdy pilnuje swojego nosa !!!
Jestem jaka jestem nie wszyscy muszą mnie kochać…

Gabriela Gargas

3 lata temu

Amen!

Gabrysia

3 lata temu

Tak… coś o tym wiem. Na szczęście w porę odpowiedni człowiek, pasujący do mojego życia pojawił się i został. A raczej zesłali mi go Aniołowie, bym wreszcie mogła stać się sobą… Pani Gabrysiu, jestem po lekturze ” Wieczoru…” i mam go głęboko w sercu, ponieważ był skierowany do mnie. Kiedyś napisze więcej. Dziękuję.

Gabriela Gargas

3 lata temu

Pani Gabrysiu, cieszę się, że :”Wieczór…” przypadł Pani do gustu. I cieszę się razem z Panią za opiekuńcze anielskie skrzydła 😉

Barbara

3 lata temu

Tak jest, dokładnie tak!!!!! To ja decyduje o swoim życiu i nie przejmuje się opiniami drugich osób( a kiedyś tak było ), niech sobie mówią ci chcą, spływa to po mnie. Staram się cieszyć każda drobnostka, każda chwilą, chociaż czasem bywają gorsze dni. Dziękuję za tych wspaniałych, szczerych i miłych ludzi, których spotkałam i spotykam na swojej drodze. Tak jak napisałaś Gabrysiu… Głowa do góry,cycki do przodu… 😀😀

Gabriela Gargas

3 lata temu

Zawsze do przodu, z podniesioną głową 🙂

Gdzie mnie można znaleźć

Już do kupienia!

Zapisz się do listy i pobierz za darmo najnowsze opowiadnie Gabrieli Gargaś pt “Będę na Ciebie czekać”

Copyright 2017 - 2021 Gabriela Gargaś © All Rights Reserved